Św. Gabriel od Matki Bożej Bolesnej był włoskim pasjonistą żyjącym w XIX w. Zmarł w wieku zaledwie 24 lat. „Jego chrześcijańskie świadectwo było tak Św. Gabriel / Życiorys. ŚW. GABRIEL OD MATKI BOŻEJ BOLESNEJ, ZAKONNIK. Żył w latach 1838―1862. Patron młodzieży włoskiej i zakonnej. Jego sanktuarium w Isola del Gran Sasso (Teramo) jest celem wielkich rzesz pielgrzymów. Jedna z najbardziej uczęszczanych świątyń w Europie. Pociechą może będzie Ojcu myśl, że Bóg zsyła cierpienia na tych, których kocha. Nie jest to dobry znak, kiedy wszystko układa się zbyt Vay Nhanh Fast Money. Przeczytanie zajmie Ci 6 min Gabriel Jest to biblijne i teoforyczne imię hebrajskie, złożone z dwóch elementów: geber ‘mąż silny’ oraz -el ‘Bóg’. Stąd Gabriel można tłumaczyć jako ‘mąż Boży’ albo też ‘Bóg jest moim męstwem’. W Polsce imię to znane jest od XIII stulecia. Najpierw występowało w formach: Gabryjał, Gabrzyjał. Gabryjel, czy Hawryło, Awryło na ziemiach ruskich. Dziś występuje w formie Gabriel, którego skrótem i spieszczeniem jest Gabryś, Gawryś. Odpowiedniki obcojęzyczne: łac., ang., fr., niem. Gabriel, ros. Gawryło, ukr. Hawryło, węg. Gabor, wł. Gabriele św. Gabriel od Matki Bożej Bolesnej zakonnik Wspomnienie w Martyrologium Romanum: 27 lutego św. Gabriel od Matki Bożej Bolesnej Życiorys św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej Święty Gabriel od Matki Bożej Bolesnej (w świecie Franciszek Possenti) urodził się w Asyżu (Włochy) 1 marca 1838 roku. Jego ojciec piastował urząd gubernatora tego miasta i okolic z ramienia Stolicy Apostolskiej, gdyż obszar ten należał wówczas do Państwa Kościelnego. Gdy Franciszek miał 4 lata zmarła mu matka. W roku 1856 osiadł wraz z ojcem na stałe w Spoleto. Początkowo Franciszek studiował u Braci Szkół Chrześcijańskich, którzy pogłębili w nim zasady religijne, wyniesione już z domu. Następnie od roku 1850 roku był uczniem w kolegium jezuitów, gdzie był jednym z najlepszych uczniów. Miał wówczas 12 lat. Sakrament bierzmowania przyjął z rąk arcybiskupa Jana Sabbioni. Dbał aż do przesady o swój wygląd zewnętrzny, lubił grę w karty, tańce, imprezy artystyczne, wieczorki towarzyskie, polowania. Następnie, po tym krótkim okresie zbyt swobodnej młodości, wstąpił w 1856 roku do klasztoru pasjonistów w Morovalle i przyjął imię zakonne Gabriel od Matki Bożej Bolesnej. Niestety ta decyzja nie spodobała się ojcu, który chciał go ożenić z pewną dziewczyną z dobrej rodziny. Franciszek zdołał jednak przełamać opór ojca i rozpoczął nowicjat. Miał szczególne nabożeństwo do męki Pańskiej i do Matki Bożej Bolesnej. To właśnie one uświęciły go tak dalece, że po niewielu latach wzniósł się aż na wyżyny doskonałości chrześcijańskiej. Zachował się jego notatnik, w którym zapisywał postanowienia podejmowania coraz to nowych ofiar w duchu pokuty. Był gotów przyjąć wszystkie, choćby największe męki, byle tylko pocieszyć Serce Boże i Jego Matki. Gabriel od Matki Bożej Bolesnej zmarł na gruźlicę 27 lutego 1862 roku, mając zaledwie 24 lata. Włosi nazywają go Santo del sorriso (Świętym uśmiechu). Beatyfikował go papież Pius X 31 maja 1908, a kanonizował 13 maja 1920 roku papież Benedykt XV. Jego relikwie znajdują się w Sanktuarium św. Gabriela w Isola del Gran Sasso. Czy wiesz, że… Sanktuarium św. Gabriela należy do najliczniej uczęszczanych miejsc kultu we Włoszech? Za przyczyną świętego ludzie wciąż doznają wielu łask i mają miejsce liczne cuda. Patronat Święta Gabriel od Matki Bożej Bolesnej jest patronem Abruzzi, diecezji Teramo i Atri, młodzieży włoskiej, kleryków, studentów, działaczy Akcji Katolickiej oraz młodych zakonników. Myśli św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej „[…] Bóg zsyła cierpienia na tych, których kocha. Nie jest to dobry znak, kiedy wszystko układa się zbyt pomyślnie”. „Lepiej jest kilka lat na tej ziemi cierpieć i mozolić się, a potem cieszyć się radością, której nie będzie końca, aniżeli przez kilka lat wieść wygodne życie, a potem cierpieć nie przez sto, czy tysiąc, czy milion lat, ale na wieki, na wieki!” „Tajemnica powodzenia tkwi w przekonaniu, że jesteśmy tylko prochem; jeden tylko Bóg może podnieść nas z prochu i wesprzeć nasze wysiłki. Dopiero jeśli kto uzna, że jest głupcem, może stać się mądrym Bożą mądrością i zostać podniesiony do tronu duchowej potęgi”. „Błogosławiony, kto rozumie położenie ubogich i potrzebujących. Pan wybawi go w złej godzinie. Pan ochroni go i da mu życie i (proszę to zapamiętać!) pobłogosławi go na tej ziemi i wybawi go od woli wrogów. Pan wspomoże go na łożu boleści. Oto lekarstwo, które wyzwala od zła, uszczęśliwia człowieka na ziemi i zabezpiecza go przed nieprzyjaciółmi, i pociesza go na łożu śmierci”. „Przyjmować każdą rzecz i w każdych okolicznościach jako zesłaną od Boga dla mojego większego dobra i pożytku, czy będzie to rzecz duża, czy mała i bez względu na to, jak się ona wydarzy. Będę przyjmował wszystko tak, jak gdyby słyszał samego Jezusa mówiącego do mnie: Chcę, abyś to uczynił. A ja odpowiadam: Fiat voluntas tua”. „Miłość za miłość, krew za krew, cierpienie za cierpienie. Pan Bóg nie patrzy na ilość, ale na jakość. Trzeba służyć Bogu wielkim sercem i płomienną duszą”. Modlitwa do św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej Boże, który natchnąłeś św. Gabriela w drodze do pełni miłosierdzia, przez co mógł osiągnąć pod koniec swojej ziemskiej pielgrzymki Twoje Królestwo, udziel nam za jego pośrednictwem siły, abyśmy mogli z radością kroczyć drogą miłości. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. Galeria zdjęć 27 lutego wspominamy młodego świętego, który jest dowodem na to, że nigdy nie wiemy do czego nam się przydadzą nasze doświadczenia i że zawsze trzeba być wiernym swoim pragnieniom. Przyjrzymy się postaci Franciszka Possentiego, w zakonie pasjonistów Gabriel od Matki Bożej Bolesnej. Urodził się w Asyżu w 1838 roku. Miał dwanaścioro rodzeństwa. Wcześnie stracił matkę. Ojciec był gubernatorem miasta i okolic z ramienia Stolicy Apostolskiej. Młody Franciszek najpierw uczęszczał do szkoły pijarów, a potem do kolegium jezuitów. Papież o Gabrielu od Matki Bożej Bolesnej Bardzo dbał o swój wygląd zewnętrzny, grał w karty, lubił towarzystwo dziewcząt. Lubił imprezy artystyczne, wieczorki towarzyskie i tańce. Nauczył się dobrze strzelać i lubił polowania. Mimo to jednak odczuwał niedosyt i po okresie dosyć swobodnej młodości postanowił wstąpić do klasztoru pasjonistów w Morovalle. Ojciec stanowczo się temu sprzeciwiał, bo myślał raczej o zaślubieniu go z panną z dobrej rodziny. Widząc jednak stanowczość i zdecydowanie u syna, odstąpił od swoich planów. Franciszek wstąpił do nowicjatu pasjonistów i przyjął imię Gabriel od Matki Bożej Bolesnej. Zachował się notatnik, w którym Franciszek zapisywał swoje duchowe postanowienia. „Cieszyć się z dobrego, które przytrafia się innym. Ilekroć czuję się z tego niezadowolony lub zazdrosny, uważać to za przewinienie”. Modlitwa Jana Pawła II o dar pokoju Bardzo gorliwie zabrał się do duchowej pracy nad sobą. W swoich zapiskach pisał: „Tajemnica powodzenia tkwi w przekonaniu, że jesteśmy tylko prochem; jeden tylko Bóg może podnieść nas z prochu i wesprzeć nasze wysiłki. Dopiero jeśli kto uzna, że jest głupcem, może stać się mądrym Bożą mądrością i zostać podniesiony do tronu duchowej potęgi”. Uczył się doceniać każdą chwilę i „przyjmować każdą rzecz i w każdych okolicznościach jako zesłaną od Boga dla [jego] większego dobra i pożytku, czy będzie to rzecz duża, czy mała” Chciał przyjmować wszystko tak, jak gdyby to sam Jezus mówił do niego: „Chcę, abyś to uczynił”. A on by odpowiadał: „niech się stanie wola twoja”. Św. Gabriel - Passionist Fathers, via Wiki. XIX wieku to niespokojne czasy we Włoszech. Było dużo niepokojów społecznych. Gabriel przebywał wtedy w klasztorze w Isola, w środkowych Włoszech. W pamięci ludzi z miasteczka przetrwała w opowiadaniach pewna historia z nim związana. Było to w roku 1860. Po terytorium Włoch grasowały bandy żołnierzy Garibaldiego. Jedna z takich band, ze 20 mocnych, aczkolwiek pijanych żołdaków zaczęło burdy i terroryzowali mieszkańców. Wyszedł do nich 22-letni Gabriel. Zobaczył żołdaka, który pastwił się nad młodą kobietą, ciągnąc ją w ciemny zaułek. Kiedy zobaczył Gabriela zaczął z niego kpić. Gabriel jednak szybkim ruchem wyciągnął mu zza pasa pistolet i krzyknął: „Wypuść kobietę!” Do drugiego z bandytów krzyknął: „Rzuć broń!” Ten, oniemiawszy, usłuchał. Gabriel podniósł drugi pistolet i wycofawszy się na bezpieczną odległość zawołał: „Zostawcie nas w spokoju, wynoście się stąd!” Modlitwa na sytuacje bez wyjścia Bandyci oprzytomnieli i buńczucznie odpowiedzieli: „Nie podskakuj, bo pożałujesz”. Na dodatek ich pozostali koledzy zbiegli się i okrążyli Gabriela. Nagle między nim a bandytami pojawiła się mała jaszczurka. Gabriel, ponieważ był od młodości dobrym strzelcem, zabił ją jednym strzałem. Bandyci spostrzegli to i nabrali respektu. Gabriel kazał im rzucić broń, oddać co zrabowali i wynosić się z miejscowości. Po tym wdzięczni mieszkańcy odprowadzili Gabriela procesyjnie do klasztoru. Św. Gabriel inspiruje młodzież Gabriel zmarł na gruźlicę 27 lutego 1862 roku. Miał zaledwie 24 lata. Nie doczekał się święceń kapłańskich. Beatyfikował go Pius X, a kanonizował w 1920 roku Benedykt XV. Jest patronem studentów, działaczy Akcji Katolickiej oraz księży. Wcześniej duszpasterz akademicki w Opolu; duszpasterz polonijny i twórca Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago; współpracownik L’Osservatore Romano, Studia Inigo, Posłańca Serca Jezusa i Radia Deon oraz Koordynator Modlitwy w drodze i Tworzymy dla Ciebie Tu możesz nas wesprzeć. Budowa sanktuarium św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej i Młodych ŚwiętychDAWNO DAWNO TEMU ŻYŁ SOBIE PEWIEN MŁODY CHŁOPAK WE WŁOSKIM MIASTECZKU ISOLA. ZASŁYNĄŁ NIE TYLKO ZE SWOJEJ DOBROCI WZGLĘDEM LUDZI, ALE RÓWNIEŻ ZE WSPARCIA JAKIEGO UDZIELA DO DZIŚ WSZYSTKIM, KTÓRZY GO O TO POPROSZĄ. GABRIEL POSSENTI – BO O NIM MOWA, CHOĆ ŻYŁ ZALEDWIE 24 LATA NA ZIEMI, TO W NIEBIE ZYSKAŁ WIECZNOŚĆ. ZAPEWNIAJĄ O TYM SETKI ŚWIADECTW BĘDĄCYCH DOWODEM JEGO WSTAWIENNICTWA. DZIŚ POWSTAJE POD JEGO PATRONATEM CENTRUM W WARSZAWIE, KTÓRE BĘDZIE POMAGAĆ MŁODYM LUDZIOM. Św. Gabriel nam pomoże!Chyba każdy zgodzi się z nami, że potrzeba w Polsce konkretnych działań, aby ratować młodzież przed zejściem na manowce życia. Podobne dzieło, które chcemy stworzyć nad Wisłą działa już we Włoszech! Niech listy i świadectwa pozostawione tam przez tysiące ludzi, świadczą o tym, że młoda Polska również tego potrzebuje!Gabriel był zwykłym chłopcem. Dorastał w licznej rodzinie. Tak jak każdy miewał konflikty z rodzeństwem. Dlatego przy każdym sporze uczył się, że warto ustępować w mało ważnych sprawach. Ale równocześnie wymagać od siebie i otoczenia dobrego postępowania i szacunku zarówno wobec Boga, jak i wobec bliźnich. Często powtarzał, że warto doceniać dobrym słowem, pochwałą czy drobnym prezentem pracę mama zmarła, gdy miał kilka lat. Cały ciężar utrzymania rodziny spadł na ojca. Dlatego też wraz z rodzeństwem pomagali mu w pracach biurowych. Obowiązki nie przeszkadzały mu w spędzaniu czasu z kolegami – wspólnie polowali (to bardzo popularny sport w tamtych czasach), spacerowali i jeździli na wycieczki. Gabriel uwielbiał teatr (kina wtedy nie było), grał w karty, znakomicie tańczył i czytał był zwykłym chłopakiem zakochującym się i odkochującym. Długo nie wiedział, co chce w życiu robić. Często podejmował różne decyzje i po krótkim czasie wycofywał się z nich. Niezwykła jest jego chęć do pomocy innym i nabożeństwo do Matki Bożej Bolesnej. To wszystko, wraz z wezwaniem Maryi, które odkrył spowodowało, że wstąpił do pasjonistów, gdzie młodo umarł, starając się być coraz bardziej Hoser przed kilku laty gościł we włoskim sanktuarium św. Gabriela, zachwycił się tym, jak Gabriel inspiruje włoską młodzież. To co zobaczył tego dnia w tym miejscu przerosło jego najśmielsze oczekiwania! Był świadkiem niesamowitego wieczoru, w którym z wielką mocą działał Pan Bóg przez wstawiennictwo pewnego mało znanego w Polsce świętego. Podczas tego spotkania ludzie doznawali cudów, ich modlitwy były wysłuchiwane i spełniało się prośby, z którymi przychodzili. Później nazwano ten dzień “Deszczem cudów”. Arcybiskup poczuł niezwykłe pragnienie, aby stworzyć takie samo miejsce właśnie w Polsce. O tym wydarzeniu mówi się, że w 2014 r. św. Gabriel otrzymał misję, a jak niektórzy mówią – zlecenie z samego Nieba. Tak powstała właśnie Misja Gabriela. Abp. Hoser zlecił proboszczowi Parafii Św. Mateusza na Białołęce budowę wyjątkowego miejsca, które ma pomagać młodym ludziom. Wszyscy wierzą, że to dopiero początek! Darczyńcy z całej Polski wspólnymi siłami budują to miejsce. Na terenie przyszłego Centrum Młodych Świętych działa już tzw. mały Domek Młodych, harcówka Skautów Europy oraz Małe Centrum Kultury. Prowadzone są w nich zajęcia dla dzieci i młodzieży, a parafia uzyskała status organizacji pożytku sanktuarium św. Gabriela i Młodych Świętych wzbudza zainteresowanie nie tylko w Polsce. Rozszerzaniu się kultu włoskiego Świętego poświęcony był obszerny artykuł we włoskim czasopiśmie L’Eco. Przedstawiamy poniżej skrót informacji, które znalazły się w tym włoski święty miał zmienić oblicze polskiej 1985, Święty Jan Paweł II odwiedzając sanktuarium w Isola del Gran Sasso przemawia do młodych. „Wpatrujcie się w Świętego Gabriela Possentiego. Niech to będzie wasz wzór”. Niespełna dwadzieścia lat później przebywający w tym samym miejscu Arcybiskup Henryk Hoser dostrzega jak bardzo św. Gabriel inspiruje włoską młodzież. To co zobaczył tego dnia w sanktuarium przerosło jego najśmielsze oczekiwania! Był świadkiem niesamowitego wieczoru, w którym z wielką mocą działał Pan Bóg przez wstawiennictwo pewnego mało znanego w Polsce świętego. Podczas tego spotkania ludzie doznawali cudów, ich modlitwy były wysłuchiwane i spełniało się prośby, z którymi przychodzili. Później nazwano ten dzień “Deszczem cudów”. Arcybiskup poczuł niezwykłe pragnienie, aby stworzyć takie samo miejsce właśnie w Polsce. Białołęka jest jedną z młodszych dzielnic stolicy Polski – Warszawy. Tereny te, wcześniej rolnicze, w ostatnich latach gwałtownie przeistoczyły się w nowe osiedla i kolonie domów jednorodzinnych. Liczba mieszkańców wzrosła pięciokrotnie i w 2018 roku osiąga 120 tys. Ze względu na stosunkowo niskie ceny nieruchomości, w tej części miasta osiedlają się młodzi ludzie, szukający w stolicy swojej szansy na sukces. W 2009 r. Abp Henryk Hoser przekazując parafię pw. św. Mateusza pod opiekę Ojców Pasjonistów polecił im budowę wyjątkowego miejsca, które ma pomagać młodym ludziom w prawidłowym rozeznaniu drogi życiowej. Rok później do parafialnej kaplicy zostają sprowadzone relikwie św Gabriela. Od tego czasu Święty Uśmiechu rozpoczyna swoją misję w Polsce, a jak niektórzy mówią – zlecenie z samego Nieba. W tej malutkiej parafii dokonuje się wiele cudów za jego wstawiennictwem. (świadectwa). Wszyscy wierzą, że to dopiero początek! Darczyńcy z całej Polski wspólnymi siłami budują to miejsce. Tak powstała właśnie Misja Gabriela. Wkrótce do św. Gabriela dołączają inny Młodzi Święci, wśród których są św. Gemma Galgani, św. Dominik Savio, św Teresa Redi, św. Maria Goretti. Duchowe wsparcie „Świętej Dwudziestki” jak nazywają swoich patronów mieszkańcy Białołęki szybko przynosi oczekiwane owoce. Wśród osób, które przybyły tu ze wszystkich rejonów Polski, rośnie poczucie wspólnoty i chęci pracy nad wspólnym dziełem. Powstają nowe wspólnoty parafialne. Rozwija się życie społeczne i obywatelskie. Dzięki aktywnej postawie lokalnej społeczności zostaje złożona petycja do władz kraju „Niedziela dla Rodziny”, w której przedstawiono jakie problemy i zagrożenia stwarza dla życia rodzinnego niczym nieskrępowany konsumpcjonizm. Wkrótce żądanie aby w niedzielę zakazać handlu w sklepach wielkopowierzchniowych zmienia się w prawo obowiązujące w całej Polsce. Co roku we wrześniu odbywa się Festyn Rodzinny Gabriel – Święty Uśmiechu, w którym z roku na rok uczestniczy coraz większa liczba osób. Trudno wymienić wszystkich dzięki, którym cel nakreślony przez Arcybiskupa Hosera jest coraz bliżej. Środki wpłacone przez hojnych darczyńców i parafian, pozwoliły w 2018 r. doprowadzić budowę Sanktuarium św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej i Młodych Świętych do stanu surowego, zamkniętego. Jednocześnie na terenie przyszłego Centrum Młodych już obecnie działa Małe Centrum Kultury, w którym wolontariusze prowadzą tematyczne zajęcia dla wszystkich, którzy pragną rozwijać swoje talenty. Wpływ jaki ma św. Gabriel i Młodzi Święci na polskie dzieci i młodzież jest coraz bardziej widoczny. Na mapie Warszawy to miejsce wyróżnia działalność istniejącego również we Włoszech ruchu Federacji Skautingu Europejskiego „Skautów Europy”. Obecnie istnieją tu dwa szczepy harcerskie kształtujące dzieci i młodzież w wieku od 9 do 18 lat. Środowisko to rozwinęło się z dwóch gromad dla najmłodszych skautów nazywanych „wilczkami”, które zostały założone w 2014 r. Ojcowie Pasjoniści roztaczają swoją opiekę również nad formacją duchową grupy ministrantów, harcerzy oraz Oratorium Św. Gabriela. Młodzi śpiewacy i instrumentaliści zorganizowani są w scholi dziecięcej, chórze młodzieżowym, oraz w chórze wolontariuszy. Dzięki pomocy Darczyńców z całego świata Centrum Młodych może coraz efektywniej wskazywać polskich dzieciom i młodzieży drogę do świętości, którą wcześniej podążali św. Gabriel i Młodzi Święci. Jeśli Ty również chcesz wesprzeć tę inicjatywę przekaż dowolną darowiznę konto Misji Gabriela. Liczy się każdy grosz!. W intencji darczyńców Misji Gabriela sprawowana jest Msza Święta każdego 27. dnia miesiąca.

święty gabriel od matki bożej bolesnej